KNetworkManager usability FAIL

Dodany 2009.05.15 10:04

Stary dobry Knetworkmanager 0.2.X współpracujący z networkmanagerem 0.6.X po prostu działa, ma minimalistyczny interfejs i pyta tylko o to co potrzebuje, np. hasło do danej sieci WiFi. Niestety Networkmanager 0.7 wymaga rozwojowej wersji Knetworkmanager 0.7, lub też appleta plasmy z playground (którego chyba w Gentoo nie ma??). Zainstalowałem z ebuildów knetworkmanagera 0.7 i zobaczyłem totalną klapę użyteczności, nie wspominając że i tak nie łączył się z siecią wysypując jakieś błędy NetworkManagera :P. Z błędów: rozbudowane GUI, aż za dużo. Po rozwinięciu menu pod zadokowaną ikoną nie widać listy dostępnych access pointów WiFi. Trze dodać połączenie (i wiedzieć żeby wybrać wlan0, a nie np. wmaster). Jeżeli punkt dostępowy wymaga "hasła", to nie dość że muszę ręcznie włączyć obsługę tego w aplikacji to jeszcze muszę wybrać wszystkie opcje autoryzacji (skąd ja to mam wiedzieć? I dlaczego stara wersja sama pobierała info o punkcie dostępowym i wiedziała jakiej autoryzacji użyć... Poza tym dla zwykłego użytkownika pytanie o klucz jest dość dziwne (spodziewa się hasła). I jeżeli edytuję ustawienia dla danego punktu dostępowego to po co mam opcję edycji essid? (też kto normalny będzie wiedział co to jest essid?). Chyba poza appletem GNOME dla networkmanagera 0.7 nie ma żadnego funkcjonalnego i użytecznego interfejsu na tą usługę...
darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków