Interfejs KDE4

Dodany 2008.10.28 15:41

Mając na testowym Archu zainstalowane KDE 4.2-SVN oraz Gnome, a na systemie roboczym KDE3 dochodzę do wniosku, że zupełnie nie podoba mi się stylizacja interfejsu, jak i związane z nim zmiany w samym interfejsie w KDE4.

Kickoff czy Lancelot są "za duże" - tam jest za dużo interfejsu, a za mało treści jak na taki interfejs. Wystarczy porównać do menu w Gnome, czy też domyślnego w KDE3. Jestem "power-user" i wstążki z kokardkami mi potrzebne nie są. W nowych menu najszybszy sposób uruchomienia danej aplikacji to albo opcja wyszukiwania albo Alt+F2.

Domyślny wygląd aplikacji obfituje w animacje, ładne ostylowane przyciski - przez co po pierwsze sam interfejs zajmuje większą część okna aplikacji, a po drugie animacje sprawiają wrażenie powolności aplikacji. Dodatkowo efekty te rzucają się w oczy (zamiast "treści" aplikacji).

Czy naprawdę desktop musi być jak choinka stylowana na desktop Apple + 100 kg efektów? :)